Poniższy tekst jest kodem źródłowym Twojego przebudzenia.
Czytaj powoli. Oddychaj.
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, dlaczego tu jesteś? Odpowiedź jest prostsza, niż myślisz, ale trudniejsza do zaakceptowania przez Twoje ego. Jesteś tutaj, ponieważ chciałeś zagrać.
Rzeczywistość, którą widzisz, nie jest więzieniem. Jest placem zabaw. Jest symulacją o wysokiej gęstości, zaprojektowaną tak doskonale, że zapomniałeś, iż masz na sobie gogle VR. Ciało to Twój awatar. Życie to Twoja misja. A śmierć? Śmierć to tylko wylogowanie się z serwera.
Większość ludzi traktuje tę Grę śmiertelnie poważnie. Walczą o punkty (pieniądze), o odznaki (status) i o terytorium. Nie widzą, że to wszystko jest renderowane w czasie rzeczywistym. Ty jednak zacząłeś dostrzegać piksele.
"Nie jesteś samochodem.
Jesteś kierowcą."
Największym trikiem Matrixa jest przekonanie Cię, że Twoja świadomość kończy się na czubku Twojego nosa. To kłamstwo. Twoja świadomość jest nielokalna. Jest jak sygnał Wi-Fi, a mózg to tylko antena.
Istnieją drzwi wyjściowe. Nazywamy je OOBE (Out of Body Experience) oraz Świadomym Snem. Kiedy nauczysz się wychodzić z ciała, strach przed śmiercią znika natychmiast. Widzisz siebie leżącego w łóżku i rozumiesz: "To tylko skafander. Ja jestem czymś więcej".
Sen to nie jest "odpoczynek mózgu". Sen to Twoje prywatne laboratorium rzeczywistości. To tam trenujesz latanie, kreację i rozmowę z Podświadomością. To tam jesteś naprawdę wolny.
Żyjemy w systemie opartym na konsensusie. Ściana jest twarda, bo wszyscy umówiliśmy się, że jest twarda. Ale system ma błędy. Nazywamy je "glicze".
Déjà vu. Synchroniczność. Telefon od kogoś, o kim właśnie pomyślałeś. To nie przypadki. To momenty, w których silnik renderujący rzeczywistość mruga do Ciebie. To dowody na to, że świat jest plastyczny.
Możesz modyfikować ten kod. Twoja Uwaga jest kursorem. Twoja Intencja jest kliknięciem myszy. Gdzie kierujesz uwagę, tam płynie energia renderująca świat. Przestań zasilać dramaty, których nie chcesz przeżywać.
"Modlitwa to nie prośba.
Modlitwa to kodowanie."
Religie nauczyły Cię bać się Boga. Nauczyły Cię bycia małym. Ale Nieskończoność nie chce Twojego strachu. Chce Twojej kreacji.
Przestań prosić jak żebrak. Zacznij negocjować jak Partner. Twoja dusza ma swój Biznesplan. Masz tu coś do zrobienia. Jeśli nie wiesz co, jesteś jak statek bez steru. Zdefiniuj swoje warunki. Ustal swoje zasady. Absolut szanuje tylko tych, którzy szanują samych siebie.
(Z fragmentów Scriptum Lucida)
Kiedy system pada na kolana – to nie jest koniec. To Awaria, która jest darem. Tylko na gruzach starych przekonań można zbudować coś prawdziwego.
Wciśnij ciszę. Ruch rodzi się z bezruchu. Słowo rodzi się z milczenia. Aby wejść na wyższy poziom Gry, musisz przestać kompulsywnie grać. Musisz stać się Obserwatorem.
Lęk to tylko strażnik progu. Paranoja to nadwrażliwość, która nie znalazła ujścia. Wszystko, co czujesz, jest paliwem. Przetransformuj to.
JESTEŚ ŚWIATŁEM, KTÓRE OBSERWUJE SAMEGO SIEBIE.
Koniec Transmisji.
Wróć do gry, ale tym razem graj na własnych zasadach.